Friday, October 9, 2015

9) Sfałszowany raport medyczny. Policyjny oprawca wezwał ambulans, kiedy dowiedział się przez radiotelefon, że złożyłam na niego skargę i zgłosiłam jego współpracę z niebezpiecznymi kryminalistami. Ambulans miał za zadanie związać mnie w kaftan bezpieczeństwa, fotel na kółkach ze zwisającymi długimi rękawami był już w pełni gotowy, rozłożony, przy ganku naszego domu, zanim jeszcze paramedyk miał szansę wejść do środka i mnie zobaczyć. Kiedy wszedł do mnie na poddasze, gdzie w pośpiechu, dusząc się, przygotowywałam się do opuszczenia zagrożonego i zaczadzonego od narkotyków domu, paramedyk wyszedł od razu, podpisałam mu, że rezygnuję z badania. Odmówił policjantowi związania mnie, skoro nie było do tego powodu. Po wyjściu paramedyka, sierżant DOLAN wszedł na poddasze i dokonał swego życiowego wyczynu: skuł w kajdany prawie nagą, duszącą się i wołającą o pomoc kobietę. Zmusił do wdychania trującego, gęstego nie do wyobrażenia dymu narkotyków przez całe trzy piętra na dół i z ociekajacymi włosami, prosto spod prysznica, wypchnął na ulicę w środku styczniowej nocy. OTO, CO POTRAFI ZROBIĆ NOWOJORSKI POLICJANT! Teraz, już po zakończonej sprawie sądowej, znalazłam ten kompletnie sfałszowany "raport medyczny". Paramedyk, mimo że nie związał mnie w długie rękawy, pod dyktando policyjnego oprawcy sfałszował cały medyczny raport. Zamieścił fikcyjne "dane" o moim stanie zdrowia, o "pracy płuc", "stanie brzucha", "czasie wydechu" i inne szczegóły, które wymyślił, ponieważ W OGÓLE MNIE NIE BADAŁ !!... Podał rownież fałszywą, zmyśloną datę urodzenia, błędny "wiek pacjenta" i SFAŁSZOWANY ZOSTAŁ MÓJ PODPIS!!... Ja podpisałam, że rezygnuję z BADANIA, a podpis został sfałszowany przy oświadczeniu: "pacjent po zbadaniu rezygnuje z transportu do szpitala". Pod sfałszowanym podpisem widnieje numer oprawcy: "Shield #: 2459" i jego podpis jako "świadka". Kiedy paramedyk odmówił związania mnie w długie rękawy jako "mentalnie chorą", pomysłowy (i bardzo już doświadczony w fałszerstwach!) policjant wymyślił od razu inny sposób na uczynienie mnie "nieszkodliwą" po złożeniu na niego skargi. Zaplanował już dalsze znęcanie się (mimo, że wiedział o moim schorzeniu) i w razie, gdyby mi się coś stało w trakcie dalszych opresji, miał już to świetne pokrycie w sfałszowanym medycznym raporcie. Wiemy już teraz, że policja nie tylko współpracuje ze światem przestępczym, ale ma również swój medyczny personel do tuszowania aktów przemocy i znęcania się nad ofiarami. Ofiarami, które stały się niewygodnymi świadkami ich kryminalnych powiązań. Jak teraz widzę jasno wszystkie te dokonane fałszerstwa, tym bardziej zdaję sobie sprawę, jaki to CUD, że wszystko to przeżyłam! Sfałszowany raport medyczny, jako nowo odkryty (nie był znany w trakcie rozprawy sądowej), wysłałam do New York State Department of Health ze skargą na medyczny personel ambulansu za fałszerstwo. Sfałszowany podpis będzie przecież najłatwiej udowodnić, zaraz za tym fałszywą datę urodzenia i całą resztę. Prawda MUSI wyjść na jaw!!! https://drive.google.com/file/d/0B8oH9u8PXU_UalYxT015dl9TWXc/view?usp=sharing

No comments:

Post a Comment